Pociechy są na tyle małe, że zaplanowaliśmy wyjazd do Chorwacji we wrześniu. U nas wolnymi krokami nachodzi jesień, ale w kraju, do którego podążamy lato trwa w pełni. Jednak do wody, z uwagi na jeżowce, należy wchodzić bardzo ostrożnie i w odpowiednich butach, które u nas z uwagi na porę roku są już butami jesiennymi lub butami wodnymi.

Co warto wiedzieć o butach na jesień, ale na plażę lub basen

Bezpieczne buty na jesień dla dzieci to nie tylko buty do chodzenia. Biorąc pod uwagę nasz wyjazd skupiłam się na butach jesiennych ale wodnych, takich które zapewnią nam i naszym dzieciom bezpieczeństwo przed wspomnianymi wyżej jeżowcami, przed plażami, które w większości są kamieniste i żwirowe. Chcąc spędzić z dziećmi udany wypoczynek nie tylko leniuchując, lecz spędzając go sportowo, chociażby grając w siatkówkę plażową, stwierdziłam, że odpowiednio zakupione buty jesienne na plażę, ochronią skórę stóp naszych dzieci przed porowatymi skałami, jak też zapewnią im przyczepność na śliskich kamieniach.

Przejrzałam mnóstwo stron internetowych. Nie miałam pojęcia, z której z nich skorzystać, każdy wiadomo zachęca do zajrzenia na jego stronę. Miałam szczęście – pewnego dnia spotkałam się z dobrą znajomą, która właśnie wróciła z Chorwacji. Też miała dylemat, jakie buty jesienne plażowe wybrać dla swoich dzieci. Przez przypadek natrafiła na stronę: https://bootstore.pl/

Cóż można powiedzieć o ofercie znajomej?

Przejrzałam tę stronę. Mają mnóstwo ofert na temat buty, jesień na plażę i basen. Na zażywanie beztroskich kąpieli naszych pociech, bez obaw na skaleczenie, czy też natknięcie się na niespodziewanego kolczastego zwierzaka. No i doszłam do uzasadnionych wniosków, że prawidłowo dobrane obuwie na jesień na plażę jest nieodzownym elementem naszego wyposażenia. Stwierdziłam, że oferta wyżej wspomnianej strony jest bardzo atrakcyjna pod każdym względem. Podjęłam decyzję o zakupie butów jesień na plażę w naszym kraju, (bo jestem wielką patriotką) i uważam, że warto nakręcać polską gospodarkę.

Czy podjęłam słuszną decyzję?

Moim zdaniem tak. Dobra podeszwa poradziła sobie znakomicie ze szkłem i jeżowcami. Była też doskonałą izolacją przed żarzącym się gorącym piaskiem i inną parzącą powierzchnią, Zapewniła też lepszą przyczepność niż naga stopa. Była też ochroną przed grzybami i bakteriami, które często spotyka się na tego typu obiektach. Nie wiem, czy tego typu artykuł znajdzie swoich zwolenników. Zasugerowałam się tematem buty jesień nie tylko z punktu widzenia pory roku i nie tylko z myślą o wykorzystaniu ich w codziennym użytkowaniu. Pomyślałam, że buty jesień w kontekście naszych pociech są ważną rzeczą w momencie podejmowania decyzji o wyjeździe do innego kraju Europy, żeby ich stópki nie cierpiały w momencie kontaktu z innymi osobnikami.

Reasumując

Podejmując decyzję o wyborze buty jesień nie należy kierować się tylko i wyłącznie butami do chodzenia w kraju, w którym zamieszkujemy, lecz również terminem wyjazdu na wakacje, gdyż inne buty wybierzemy w naszym kraju jesienią, a inne będą naszą ostoją w kraju, gdzie panuje inna aura , gdzie właśnie zamierzamy spędzić urlop.

Stefan na pomysł, który wiele lat później przyniósł mu sławę i zasłużone miejsce w książkach od historii, wpadł pewnego chłodnego dnia, w środku jesieni roku tysiąc dziewięćset dwudziestego. Na kontynencie europejskim nastroje były średni, wszyscy pamiętali jeszcze niedawno zakończoną wojnę, ale Stefan wiedział, że by spełnić marzenia musi patrzeć w przyszłość.

Być może już wtedy, choć pewnie nie umiał jeszcze tego nazwać, na horyzoncie swej przyszłości widział już sklep internetowy i buty równo poustawiane w jego wnętrzu, na wspaniałych, efektownych zdjęciach. Mężczyzna kochał kowbojki damskie i męskie, szpilki, tenisówki, i wszystko inne, co wyglądem przypominało buty.

W dawnych czasach konikiem Stefana obok sklepu internetowego, były botki. Stefan już w latach dwudziestych, zaraz po powrocie z frontu, zaczął zajmować się front endem. Jako że komputery tak jak i buty były na bardzo wczesnym etapie rozwoju, rzadkością było, by osoba prowadząca firmę posiadała choćby stronę www, a co dopiero sklep internetowy.

Dziadek mężczyzny, do Polski wyemigrował ze Stanów Zjednoczonych. James w ojczyźnie był jednym z pierwszych strażników Teksasu, a jedynym dopuszczalnym obuwiem dla kowboja, były kowbojki, James najbardziej lubił buty w kolorze czarnym, zaś jego żona Anasthasia nosiła różowe buty kowbojki damskie. Mężczyzna, gdyby tylko miał wgląd w przyszłość i widział rzeczy, jakich dokona jego wnuk, z pewnością nosiłby botki i sam zapragnął założyć sklep internetowy. James nie był jednak jasnowidzem.