Google css powstało jako usługa porównywania cen (tzw. Comparsion Shopping Services). Jej zadaniem jest zbieranie informacji o produktach oferowanych przez sklepy internetowe.

Początki Google css

Każdy użytkownik Internetu zna Google. Jest to największa przeglądarka, której celem jest skatalogowanie informacji oraz udostępnianie ich poprzez Internet. Powstała w 1996 roku na Uniwersytecie Stanforda w Stanach Zjednoczonych, założona w ramach projektu studenckiego. Stali za tym: Larry Page i Sergey Brin. Tymczasem rozwój technologii sprawił, że zaczęły powstawać sklepy internetowe, a zatem również porównywarki cen, dzięki którym klient może dokonać wyboru z wielu tożsamych produktów.

W roku 2007 powstała platforma Google Zakupy, która stała się wyszukiwarką sklepów internetowych. Niestety, cały program był podporządkowany wyłącznie firmie Google. Nie było nawet mowy o konkurencji. W związku z tym w 2017 roku Komisja Europejska postanowiła położyć kres temu monopolowi i doprowadziła do tego, że firma musiała zapłacić grzywnę 2,4 miliarda dolarów kary oraz udostępnić innym firmom możliwość wprowadzenia własnych porównywarek. W ten sposób powstał program CSS.

Okno dla przedsiębiorców

Dzięki programowi google css właściciele sklepów internetowych mogą korzystać z dobrodziejstw tego systemu. Dzięki usłudze porównywania cen, reklamy produktów wyświetlają się na ogólnych stronach w wynikach wyszukiwania. Sprawia to, że produkty są lepiej widoczne i dostępne dla wszystkich zainteresowanych.

Miejsce wyświetlania reklam

Reklamy będą pojawiały się na ogólnych stronach, podczas wyników wyszukiwania konkretnych fraz oraz na stronie usługi porównywania cen, do której przystąpił właściciel e- sklepu.

Najbardziej znane porównywarki

Obecnie jest mnóstwo firm, które oferują usługę porównywania produktów i działają w programie google css. Wśród najbardziej znanych porównywarek znajdują się np. Verseocss, Zalando, Ceneo, Skąpiec, Nokaut, Domodi i wiele, wiele innych. Dzięki nim można poznać szczegóły produktu, ceny i inne potrzebne informacje.

Twoja garderoba pęka w szwach, a ty nadal nie masz się w co ubrać? Poznaj kilka prostych trików na to, by zapanować nad swoją garderobą.

Zasada ostatniego roku

Zasada jest prosta – jeśli nie nosiłaś ubrań przez ostatnie 12 miesięcy, nie założysz ich najprawdopodobniej nigdy. Bez sentymentów pożegnaj się z nimi i zrób miejsce na te, które wynosisz do ostatniej nitki i ostatniego guzika.

Zasada zero waste

Zbędnych ubrań nie wyrzucaj. Możesz je sprzedać sama lub oddać je do komisu z odzieżą używaną, który zrobi to za Ciebie. Możesz odwiedzić targi wymiany ubrań, jednak tam czyha pokusa nowych zakupów. Możesz też także oddać je tym, których na nie nie stać.

Zasada łączenia

Poćwicz tworzenie nowych looków z tego, co zostało. Sprawdź, czego Ci brakuje, upewnij się, że jest Ci to faktycznie potrzebne, zapisz na kartce i schowaj do portfela. Jeśli postawisz na rzeczy uniwersalne i pasujące do innych, nie będą kurzyć się w szafie.

Nowe zasady zakupów

Na sam koniec czas zmienić zakupowe nawyki. Chodź na zakupy tylko wtedy, gdy musisz, a nie po to, by poprawić nastrój i zabić nudę. Kupuj tylko to, w czym dobrze się czujesz i wyglądasz, a nie to, co jest tanie. Każdy zakup przemyśl dwa razy, a najlepiej się z nim „prześpij”. I rada na koniec: pobaw się w przerabianie ubrań. Zwykłe obcięcie rękawów, przeszycia, koraliki czy ćwieki zmienią stare ubranie w zupełnie nowy ciuch.

Jak widzisz, wystarczy odrobina wprawy i samozaparcia, a wkrótce pokochasz swoją szafę… z wzajemnością!