Zdrowa dieta, czyli taka, która zawiera wszystkie niezbędne witaminy i składniki potrzebne dla prawidłowego rozwoju i funkcjonowania organizmu to podstawa niezależnie od wieku. Jednak każdy z nas popełnia małe grzeszki żywieniowe. A to kusząc się na jedzenie typu fast food czy słodycze. Te ostatnie potrafią bardzo uzależniać – i to każdego: od dziecka do osoby dorosłej.

Jednak teraz istnieje możliwość wyboru słodyczy, które nie tylko nie szkodzą naszemu zdrowiu, ale przyczyniają się do jego poprawy. Jak to możliwe? Otóż wybierając opcję: lizaki producent, natkniemy się na prawdziwe słodkie skarby, które nasze dzieci (oraz my) możemy spożywać bez obaw o psujące się zęby czy otyłość.

LIZAKI – PRODUCENT GODNY ZAUFANIA

Lizaki to wdzięczna słodycz zarówno dla tych najmłodszych, jak i dla starszych. Jednak sięgając po taką przekąskę, warto zadbać o to, by była jak najzdrowsza. Czego szukać w składzie lizaków, jeśli chcemy, by były zdrowe:

  • naturalnych substancji słodzących (takich jak fiński ksylitol, glikozydy stewiolowe, izomalt) – nie powodują one próchnicy i… dbają o nasze zęby,
  • witamin – zdrowe lizaki są też suplementami, którymi możemy witaminy uzupełniać,
  • mikroelementów, takich jak: cynk, magnez, selen,
  • naturalnych barwników pochodzenia roślinnego – ekstraktów z papryki, antocyjanów, kurkuminy, czarnej marchwi, arnoty właściwej, chlorofilu, chlorofilinu).

Zdrowy skład oparty na naturalnych składnikach nie oznacza tego, że lizaki będą mdłe czy mało słodkie. Wręcz przeciwnie – bogactwo natury to bogactwo smaków. Dlatego też następnym razem, zanim sięgniemy po coś słodkiego, czy zaoferujemy jakiś przypadkowy słodki przysmak naszym dzieciom, warto rozpatrzyć opcję: lizaki producent i przyjrzeć się dokładnie ofercie.

SŁODKI PREZENT

Temat: lizaki producent może posłużyć jako inspiracja na prezent. Zamiast wręczać dziecku z jakiejś okazji stosy batoników czy czekoladek o zagadkowym składzie, warto pokusić się o zakup lizaków i stworzyć z niego… bukiet. Zresztą taki podarunek ucieszy każdego wielbiciela słodyczy i fana zdrowia niezależnie od wieku.

Z roku na rok w polskich lasach przybywa grzybiarzy. Grzyby jadalne charakteryzują się nie tylko znakomitymi walorami kulinarnymi, ale też w wielu przypadkach korzystnie wpływają na organizm człowieka.

Bomby witaminowe

Wiele osób nawet nie zdaje sobie sprawy, że w pospolitych kurkach, podgrzybkach, borowikach czy maślakach kryją się dziesiątki składników odżywczych. Są one źródłem witamin z grupy B, w szczególności B1, B2 czy B6, ponadto występuje w nich witamina C, która pozytywnie wpływa na funkcjonowanie układu odpornościowego. W grzybach znajdziemy też niezbędne do prawidłowego rozwoju naszego ciała pierwiastki, takie jak magnez, żelazo, potas czy fosfor.

Grzyby do walki z rakiem

Znajdujące się grzybach substancje wykazują zdolności przeciwnowotworowe. Z ich właściwości regularnie zaczyna korzystać medycyna. Zawarte w tych niewielkich organizmach polisacharydy nie wywołują reakcji alergicznych ani innych skutków niepożądanych, dlatego coraz częściej stanowią składniki leków do walki z rakiem.

Parasol ochronny przed schorzeniami

Grzyby dysponują pokaźnym arsenałem pozytywnych czynników, które mogą zapobiec różnego rodzaju dolegliwościom i schorzeniom. Znajdujące się w nich beta–glukany, chitosany i polifenole obniżają ciśnienie krwi, zapobiegają udarom mózgu, obniżają poziom glukozy oraz utrzymują prawidłową homeostazję całego ciała. Dlatego warto je wykorzystać jako składnik spożywanych przez nas potraw. Ich smak urozmaici każde danie, a organizm będzie cieszyć się ich korzystnym wpływem.

Żyjemy w biegu, próbując załatwić dziennie na oko o sto spraw za dużo. Skutek? Albo całkiem zapominamy o najważniejszym energetycznie posiłku, albo podjadamy na szybko coś, co nam nie służy. Jak utrzymać zbilansowaną dietę także w pracy, gdzie liczy się każda minuta?

Lunchbox do zadań specjalnych

Wykonane ze specjalnych, barierowych, niewchodzących w reakcje z jedzeniem tworzyw pudełka dostępne są w wielu wariantach, kształtach i kolorach. Jednym przyda się dołączony zestaw sztućców, innym pojemnik trzymający ciepło. Szukajmy pojemników z poręczną rączką oraz szczelnym zamknięciem, które ocali pozostałą zawartość torby czy plecaka.

Proste przepisy

Mamy już pudełko, co dalej? Najpierw warto zastanowić się, co lubimy jeść najbardziej, i co z tych rzeczy daje nam poczucie sytości na dłużej. Nie jest sztuką wypełnić lunchbox słodyczami, pytanie brzmi – co zrobimy, gdy po godzinie znów dopadnie nas głód? Świetnie sprawdzą się mieszanki kasz i ryżu z dodatkiem surowych lub gotowanych warzyw, kurczaka, oliwy z oliwek lub innego dressingu (ten warto wziąć osobno i dodać tuż przed zjedzeniem), a także zupy z poprzedniego dnia.

Ćwiczenie czyni mistrza

Na początku takie planowanie i przygotowywanie jedzenia może wydawać się męczące i czasochłonne, jednak już po dwóch, trzech tygodniach powinno wejść w krew. Niektóre dania nie zdadzą egzaminu, inne się znudzą, pojawi się z pewnością wiele nowych pomysłów.

Najważniejsze to się nie zrażać – za wysiłek regularnych, przemyślanych i pożywnych posiłków nasz organizm na pewno nam podziękuje.